sobota, 9 lipca 2011

Bałwochwalstwo

 Napisano już na ten temat wiele publikacji. Ja swoim artykułem pragnę zachęcić czytelników, a przede wszystkim tych, którzy oddają cześć Bogu za sprawą rzeźb, obrazów, aby bez żadnych uprzedzeń otworzyli swoje umysły na Słowo Boże. Ponieważ jak Biblia mówi, bałwochwalstwo, jest grzechem:
1 Kor. 6:9-10
9. Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy,
10. Ani złodzieje, zaś chciwcy, ani pijacy, zaś oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą.
(BW)
Poruszam ten problem, gdyż żyję w kraju gdzie bałwochwalstwo jest bardzo zakorzenione. Obecna sytuacja jest bardzo podobna, jeżeli nie identyczna jak za czasów starotestamentowego Izraela. Który jak wiemy, chwilę po wyprowadzeniu go przez Boga z ziemi egipskiej, złamał pierwsze i drugie przykazanie, czyniąc sobie obraz innych bogów-złotego cielca i oddał mu cześć. II Mojż. 32/1-8
Kiedy czytam Stary Testament, to widzę, że gniew Boży, który jest sprawiedliwą odpłatą za bezbożne życie, który dotykał Izraelitów był spowodowany przede wszystkim bałwochwalstwem, co nie oznacza, że człowiek za inne grzechy nie odpowie przed Bogiem:
Ps. 78:55-59
55. Wypędził przed nimi narody, Wyznaczył sznurem ich dziedzictwo I osadził w namiotach ich plemiona izraelskie.
56. Oni zaś kusili Boga i buntowali się przeciwko Najwyższemu, I nie strzegli przykazań jego,
57. Lecz odstępowali i byli niewierni jak ojcowie ich; Zawiedli jak łuk obwisły.
58. Rozgniewali go swoim bałwochwalstwem na wzgórzach, A bałwanami swymi wzbudzili jego zazdrość.
59. Bóg usłyszał to, zapłonął gniewem I zupełnie odrzucił Izraela.
(BW)
Nie chcę nikogo straszyć, ale pragnę uzmysłowić nam wszystkim, że nasza przyszłość, jaka ona będzie, zależy wyłącznie od naszej postawy względem Boga, Pana Jezusa i bliźniego. Kochani starajmy się z całych sił, aby się podobać Stwórcy, aby nie odrzucił nas On od swego tronu łaski. Uwierzmy w końcu, że z Jego mądrością nic nie może się równać, że jest Bogiem Wszechwiedzącym, że jest również Bogiem Sprawiedliwym i konsekwentnym. Jeżeli gniew Boży spadał na naród wybrany, to spadnie na każdego kto odrzuci i odwróci się od Jego mądrości i zaufa nicości. Kochani to jest pewne!!!
Pragnę się podzieli trzema fragmentami biblijnymi i prosić ponownie o otwarcie swych serc i umysłów, bez jakichkolwiek uprzedzeń, na mądrość, która z nich płynie. Są to cytaty bardzo opisowe i wydaje mi się, że już prościej nie można przedstawić, czym są bałwany, ich twórcy oraz ci, którzy w nie wierzą i w nich pokładają nadzieję. Oto one:
Izajasz 44:6-21
6. Tak mówi Pan, Król Izraela i Odkupiciel jego, Pan Zastępów: Ja jestem pierwszy i Ja ostatni; i nie ma poza Mną boga.
7. Któż jest do Mnie podobny? - Niech woła, niech to ogłosi i niech Mi dowiedzie! Kto przepowiedział przyszłość od wieków i to, co ma nadejść, niech nam obwieści!
8. Nie lękajcie się ani nie przerażajcie! Czyż nie przepowiedziałem z dawna i nie oznajmiłem? Wy jesteście moimi świadkami: czy jest jaki Bóg oprócz Mnie? albo inna Skała? - Ja nie znam takiego!
9. Wszyscy rzeźbiarze bożków są niczym; dzieła ich ulubione na nic się nie zdadzą; ich czciciele sami nie widzą ani nie zdają sobie sprawy, że się okrywają hańbą.
10. Kto rzeźbi bożka i odlewa posąg, żeby nie mieć pożytku?
11. Oto wszyscy czciciele tego bożka zawstydzą się; jego wykonawcy sami są ludźmi. Wszyscy oni niechaj się zbiorą i niech staną! Razem się przestraszą i wstydem okryją.
12. Wykonawca posągu urabia żelazo na rozżarzonych węglach i młotami nadaje mu kształty; wykańcza je swoim silnym ramieniem; oczywiście, jest głodny i brak mu siły; nie pił wody, więc jest wyczerpany.
13. Rzeźbiarz robi pomiary na drzewie, kreśli rylcem kształt, obrabia je dłutami i stawia znaki cyrklem; wydobywa z niego kształty ludzkie na podobieństwo pięknej postaci człowieka, aby postawić go w domu.
14. Narąbał sobie drzewa cedrowego, wziął drzewa cyprysowego i dębowego - a upatrzył je sobie między drzewami w lesie - zasadził jesion, któremu ulewa zapewnia wzrost.
15. To wszystko służy człowiekowi na opał: część z nich bierze na ogrzewanie, część na rozpalenie ognia do pieczenia chleba, na koniec z reszty wykonuje boga, przed którym pada na twarz, tworzy rzeźbę, przed którą wybija pokłony.
16. Jedną połowę spala w ogniu i na rozżarzonych węglach piecze mięso; potem zajada pieczeń i nasyca się. Ponadto grzeje się i mówi: Hej! Ale się zagrzałem i korzystam ze światła!
17. Z tego zaś, co zostanie, czyni swego boga, bożyszcze swoje, któremu oddaje pokłon i pada na twarz, i modli się, mówiąc: Ratuj mnie, boś ty bogiem moim!
18. Tacy nie mają świadomości ani zrozumienia, gdyż mgłą przesłonięte są ich oczy, tak iż nie widzą, i serca ich, tak iż nie rozumieją.
19. Taki się nie zastanawia; nie ma wiedzy ani zrozumienia, żeby sobie powiedzieć: Jedną połowę spaliłem w ogniu, nawet chleb upiekłem na rozżarzonych węglach, i upiekłem mięso, które zajadam, a z reszty zrobię rzecz obrzydliwą. Będę oddawał pokłon kawałkowi
20. Taki się karmi popiołem; zwiedzione serce wprowadziło go w błąd. On nie może ocalić swej duszy i powiedzieć: Czyż nie jest fałszem to, co trzymam w ręku?
21. Pamiętaj o tych rzeczach, Jakubie, i żeś sługą moim, Izraelu! Ukształtowałem ciebie, jesteś moim sługą. Izraelu, nie pójdziesz u Mnie w niepamięć.
BT)

Jeremiasz 10:1-15
1. Słuchajcie słowa, które Pan mówi do was, domu Izraela!
2. To mówi Pan: Nie przyswajajcie sobie postępowania narodów ani nie obawiajcie się znaków niebieskich, mimo że obawiają się ich narody.
3. Albowiem to, co wzbudza lęk u narodów, jest niczym, jako że jest drewnem wyrąbanym w lesie, obrobionym dłutem, rękami rzeźbiarza.
4. Zdobi się je srebrem i złotem, umocowuje się za pomocą gwoździ i młotka, by się nie chwiało.
5. [Posągi] te są jak strachy na ptaki wśród pola melonów, nie mówią, trzeba je nosić, bo nie chodzą. Nie bójcie się ich, gdyż nie mogą zaszkodzić, ani są zdolne czynić dobrze.
6. Nikogo nie można porównać do Ciebie, Panie! Jesteś wielki i wielkie jest przepotężne imię Twoje!
7. Kto nie lękałby się Ciebie, Królu narodów? Tobie to właśnie przysługuje. Bo spośród wszystkich mędrców narodów i spośród wszystkich ich królestw nikt nie może się równać z Tobą.
8. Wszyscy razem są głupi i bezrozumni; nauka pochodząca od bałwanów - to drewno.
9. Srebro kute w płytki, przywożone z Tarszisz, a złoto z Ufaz - dzieło sprawnych rąk złotnika. Szaty ich są z purpury i szkarłatu - to wszystko jest dziełem zręcznych rzemieślników.
10. Pan natomiast jest prawdziwym Bogiem, jest Bogiem żywym i Królem wiecznym. Gdy się gniewa, drży ziemia, a narody nie mogą się ostać wobec Jego gniewu.
11. Tak macie mówić do nich: Bogowie, którzy nie uczynili nieba i ziemi, znikną z ziemi i spod tego nieba.
12. On uczynił ziemię swą mocą, umocnił świat swą mądrością, a swoim rozumem rozpostarł niebiosa.
13. Na dźwięk Jego głosu huczą wody w niebie, On sprawia, że się chmury podnoszą z krańców ziemi; On czyni błyskawice - zapowiedź deszczu - i wysyła wiatr ze swoich zbiorników.
14. Ograniczony pozostaje każdy człowiek bez wiedzy, wstydzić się musi każdy złotnik z powodu bożka. Utoczył bowiem podobizny, które są kłamstwem i nie ma w nich [życiodajnego] tchnienia.
15. Są one nicością, tworem śmiesznym, zginą, gdy nadejdzie czas obrachunku z nimi.
(BT)

Ps 115:3-8
3. Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce.
4. Ich bożki to srebro i złoto, robota rąk ludzkich.
5. Mają usta, ale nie mówią; oczy mają, ale nie widzą.
6. Mają uszy, ale nie słyszą; nozdrza mają, ale nie czują zapachu.
7. Mają ręce, lecz nie dotykają; nogi mają, ale nie chodzą; gardłem swoim nie wydają głosu.
8. Do nich są podobni ci, którzy je robią, i każdy, który im ufa.
(BT)
Drogi Czytelniku, to nic, że wierzyłeś w to, co ślepe i głuche, w to, co nie może mówić, co trzeba nosić bo nie potrafi chodzić. W to, co nie może pomóc bo jest martwe i tylko dziełem człowieka, który stworzył je na własne potrzeby, który dał się zwieść i wmówić sobie, że za ich sprawą zbliży się do Boga. Po przeczytaniu tych Bożych Słów, nie powinieneś już mieć żadnych wątpliwości drogi Czytelniku, kto mówi Ci prawdę i możesz zmienić swoje postępowanie i odrzucić to, co nie podoba się naszemu Stwórcy.
W tych trzech fragmentach Bóg mówi bardzo wyraźnie, czym są owe bałwany, kim jest ten, co je wytwarza, i kim są ci, co im wierzą. Smutne i zarazem tragiczne jest to, że człowiek chełpi się swoją mądrością, a tak bardzo prostego przesłania płynącego z w/w cytatów nie jest w stanie pojąć. Modli się do drewna, którego jedną część uznaje za świętą, a drugiej części używa do innych celów np. do przygotowania posiłku. Dlaczego tak się dzieje? Czy tak trudno zrozumieć, że  to jest ten sam kawałek drewna.
Mało kto zdaje sobie sprawę, że bałwochwalstwem jest także modlenie się do krzyża, czy noszenie go na szyi, oraz innych medalików z tak zwanymi świętymi. Ale o tym napiszę w innym artykule.
Kochani obudźcie się, Ci wszyscy, którzy oddają cześć bałwanom. Proszę zacznijcie myśleć i odpowiedzcie sobie na pytania: Kto mówi mi prawdę? A kto próbuje mnie zwieść? Czy Słowo Boże? Czy też ludzkie autorytety, którym ślepo zaufałem?
Ja już wybrałem i zaufałem w Słowa jedynego i prawdziwego Boga. A ty drogi czytelniku, komu ufasz?
To jest jedna strona bałwochwalstwa. Nowy Testament rzuca nieco więcej światła na ten problem. Bałwochwalstwo to nie tylko oddawanie czci bożkom wykonanych ludzką ręką w postaci obrazów czy rzeźb. Tak naprawdę człowiek ze wszystkiego może uczynić sobie bogów. Na przykład oddając cześć i chwałę należną tylko Bogu Ojcu i Synowi Bożemu, drugiemu człowiekowi. Nie trzeba daleko szukać, kult maryjny, czy nowo powstający kult Jana Pawła II, jest tego jakże dobitnym dowodem.
Także pieniądze-złoto, które potrafi zaślepić, potrafi także doprowadzić człowieka do bałwochwalstwa. Tak samo jest z chęcią posiadania władzy. I można by wymienić jeszcze wiele, wiele rzeczy. Dlatego każdy sam w swym sercu i umyśle powinien odpowiedzieć sobie na pytania: Kto lub co jest dla mnie prawdziwym bogiem? Komu lub czemu należna jest cześć i chwała? Jednego możemy być pewni, że wyłącznie my jesteśmy odpowiedzialni, za to, w co wierzymy, w jakiego boga i jakie prowadzimy życie:
Ga 5:19-21
19. Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie,
20. uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy,
21. zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą. BT
W Nowy Testamencie znalazłem dwa fragmenty, które do bałwochwalstwa przyrównują chciwość:
Kol 3:5-6
5. Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w /waszych/ członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem.
6. Z powodu nich nadchodzi gniew Boży na synów buntu.
(BT)

Ef 5:5
5. O tym bowiem bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, -ani chciwiec to jest bałwochwalca - nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga.
(BT)
Jak to się dzieje, że człowiek chciwy i sama chciwość przyrównana jest do bałwochwalstwa, które jest oddawaniem czci innym bogom, a nie jedynemu prawdziwemu Stworzycielowi nieba i ziemi? Kim jest chciwiec? Gdzie leży źródło chciwości?
Człowiek chciwy to taki, który nadmiernie przywiązuje się do posiadania, nie tylko dóbr materialnych.
Człowiek chciwy to taki, który ciągle pożąda coraz to nowych rzeczy i nie tylko np. władzy, przy czym nie chce się dzielić swoim stanem posiadania z nikim.
Człowiek chciwy z wszystkiego co posiada czyni swoich własnych bogów uwielbiając i czcząc ich, oraz podporządkowuje im całe swoje życie.
Dla człowieka chciwego nikt i nic się nie liczy, tylko on sam i jego bożyszcza, którym oddaje hołd.
Zatem, jeżeli z chciwości stajemy się zakładnikami, a może raczej niewolnikami swoich pożądliwości, namiętności to one przejmują kontrolę nad naszym życiem i stają się dla nas bogiem, którym oddajemy cześć. To także jest forma bałwochwalstwa.
Ga 4:8-9
8. Wprawdzie ongiś, nie znając Boga, służyliście bogom, którzy w rzeczywistości nie istnieją.
9. Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was poznał, jakże możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których niewolę znowu chcecie się poddać?
Słowo Boże bardzo wyraźnie wskazuje na źródło chciwości:
1 Tm 6:10
10. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami. (BT)
Proszę, zwróćmy uwagę na pierwsze słowa tego fragmentu, z których wynika, że źródłem, korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Ich umiłowanie prowadzi prostą drogą do bałwochwalstwa i nie tylko.
Kolejną formą oddawania czci innym bogom jest składanie im w ofierze pokarmów oraz ich spożywanie:
(BT)
1 Kor 8:4-6
4. Zatem jeśli chodzi o spożywanie pokarmów, które już były bożkom złożone na ofiarę, wiemy dobrze, że nie ma na świecie ani żadnych bożków, ani żadnego boga, prócz Boga jedynego.
5. A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie - jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów -
6. dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.

(BT)
1 Kor 10:19-21
19. Lecz po cóż to mówię? Czy może jest czymś ofiara złożona bożkom? Albo czy sam bożek jest czymś?
20. Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami.
21. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów.
Czym zatem jest chodzenie z tak zwaną święconką, w sobotę, przed rozpoczęciem świat wielkanocnych? Czy nie bałwochwalstwem?
Czy ci wszyscy, którzy to czynią są świadomi, że tak naprawdę czyniąc to, składają ofiarę demonom? Czyż w ten sposób nie stają się bałwochwalcami?
Moi drodzy prawda jest taka, że każdy kto bardziej miłuje kogokolwiek lub cokolwiek niż Boga, jest bałwochwalcom. I jak mówi Słowo Boże, dla takiego człowieka nie ma miejsca w Królestwie Bożym
  Kochani jest tylko jeden prawdziwy Bóg, Stwórca wszystkiego co nas otacza i nas samych. Jeżeli uważamy się za ludzi wierzących w niego, to zadajmy sobie pytania: Czego On oczekuje od nas? W jaki sposób mamy oddawać Mu cześć i chwałę?
Z całą pewnością nie oczekuje On od nas, abyśmy oddawali mu cześć i chwałę przy pomocy jakiegokolwiek obrazu. I oznajmił to bardzo wyraźnie człowiekowi w drugim przykazaniu Dekalogu:
Wj 20:4-6
4. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
5. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
6. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
(BT)
Nasz Stwórca pragnie od nas miłości i posłuszeństwa oraz zrozumienia, że wszelkie nakazy i zakazy kierowane do człowieka, podyktowane są wyłącznie naszym dobrem. I to jest najlepszy sposób oddania czci i chwały prawdziwemu Bogu. Tak drogi Czytelniku. 
Kochani pamiętajmy o bardzo ważnej rzeczy, że jedyny i prawdziwy Bóg nie ma upodobania w śmierci człowieka grzesznego:
Ez 33:11
11. Powiedz im: Na moje życie! - wyrocznia Pana Boga. Ja nie pragnę śmierci występnego, ale jedynie tego, aby występny zawrócił ze swej drogi i żył. Zawróćcie, zawróćcie z waszych złych dróg! Czemuż to chcecie zginąć, domu Izraela?
(BT)
Tym apelem Pana Boga, pragnę zachęcić wszystkich do poszukiwania prawdy, do poznania jedynego i prawdziwego Stwórcy oraz jego oczekiwań względem człowieka. Życzę wiele mądrości Bożej, otwartego serca i umysłu na Słowo Boże, aby zbawienie drogi Czytelniku stało się również Twoim udziałem.


Pozdrowienia w Jezusie Chrystusie
Jacek Siedlecki

1 komentarz:

  1. Bardzo się cieszę, ludzie otwierają oczy. Mnie Bóg wyciągną z narkomani, katolicyzmu, okultyzmy i innego syfu.

    OdpowiedzUsuń